Skąd wzięły się te zmiany?
Unia Europejska od lat wymaga od państw członkowskich, by woda pitna była nie tylko czysta w momencie badania, ale żeby cały system jej dostarczania był projektowany i zarządzany z myślą o bezpieczeństwie. Polska miała obowiązek wdrożyć unijne przepisy do dnia 12 stycznia 2023 r. Nastąpiło to z kilkuletnim opóźnieniem, po burzliwej ścieżce legislacyjnej, jednak od wiosny 2026 r. obowiązują już nowe zasady.
Poprzedni system nadzoru nad wodą działał w dużym uproszczeniu w sposób następujący: pobierano próbki wody, sprawdzano, czy spełnia normy, a jeśli nie tak nie było – podejmowano odpowiednie czynności zaradcze. Nowe przepisy odwracają tę logikę i nakazują myśleć z wyprzedzeniem: identyfikować zagrożenia, zanim dojdzie do problemu, i zarządzać ryzykiem na każdym etapie: od źródła ujęcia wody, przez uzdatnianie i dystrybucję, aż po kran w budynku odbiorcy usług.
Kogo dotyczą nowe przepisy?
Nowe obowiązki dotyczą trzech grup podmiotów, z których każda ma inne zadania do wykonania:
- Dostawcy wody – czyli przede wszystkim przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne (wod-kan).
- Gminy – wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, którzy odpowiadają za organizację dostępu do wody na swoim terenie.
- Właściciele i zarządcy obiektów priorytetowych – czyli m.in. szpitali, hoteli, szkół i innych miejsc, w których woda codziennie dociera do dużej liczby ludzi.
Co muszą robić przedsiębiorstwa dostarczające wodę?
Największa zmiana dla przedsiębiorstw wodociągowych polega na przejściu z modelu „badamy i reagujemy” na model „przewidujemy i zapobiegamy”. W praktyce oznacza to obowiązek przeprowadzenia tzw. ocen ryzyka – szczegółowych analiz, które mają odpowiedzieć na pytanie: co może zagrozić jakości wody, zanim faktycznie zagrozi?
Ustawa wprowadza obowiązek wykonania dwóch ocen:
- Ocena ryzyka w obszarze zasilania ujęcia wody – analiza tego, co dzieje się wokół źródła,
z którego pobierana jest woda. Czy w pobliżu nie ma zanieczyszczeń? Czy zmiany klimatu mogą wpłynąć na jakość wody? Czy infrastruktura nie jest przestarzała? Wyniki tej oceny trafiają do Wód Polskich. Pierwszą ocenę należy wykonać do dnia 31 grudnia 2026 r.,
a powtarzać co 6 lat. - Ocena ryzyka w systemie zaopatrzenia w wodę – analiza całej sieci: czy rury nie są przestarzałe, czy nie grożą awarie, czy uzdatnianie wody działa prawidłowo. Wyniki trafiają do Sanepidu. Termin pierwszego wykonania: do dnia 30 czerwca 2028 r.
Obok ocen ryzyka wprowadzono też dwa rodzaje monitoringu jakości wody:
- Monitoring operacyjny – bieżące śledzenie parametrów eksploatacyjnych, które pozwala szybko zauważyć nieprawidłowość i podjąć działania, zanim woda dotrze do odbiorców.
- Monitoring zgodności – tradycyjne badania jakości wody w punktach zgodności, nadzorowane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Pozostają obowiązkowe, ale są teraz uzupełnione o element wyprzedzający.
Dostawcy muszą też aktywnie informować odbiorców o jakości wody, wynikach badań, cenie wody za litr (dla łatwego porównania z wodą butelkowaną) i własnym zużyciu każdego gospodarstwa domowego. Większe firmy – obsługujące ponad 10 000 m³ wody na dobę lub ponad 50 000 osób – mają dodatkowo ujawniać dane o wyciekach w sieci i strukturze własnościowej przedsiębiorstw.
Nowe zadania gmin: dostęp do wody jako obowiązek społeczny
Ustawa po raz pierwszy nakłada na gminy obowiązek aktywnego działania na rzecz osób, które nie mają dostępu do wody pitnej lub mają go w ograniczonym zakresie. Dotychczas rola samorządu sprowadzała się głównie do organizowania systemu wodociągowego – czyli budowania sieci i wydawania zezwoleń. Teraz gmina musi też zadbać o to, żeby konkretni mieszkańcy faktycznie korzystali z wody „zdrowej i czystej”.
W praktyce gmina ma obowiązek:
- ustalić, kto na terenie gminy nie ma dostępu do wodociągu lub ma dostęp utrudniony – na przykład we współpracy z ośrodkami pomocy społecznej, sołtysami i radami osiedli;
- ocenić, jakie są możliwości poprawy tej sytuacji – czy da się rozbudować sieć, wybudować przyłącze, zastosować inne rozwiązania techniczne;
- poinformować zainteresowanych mieszkańców o tym, jakie wsparcie jest dostępne i jak mogą uzyskać dostęp do wody;
- zadbać o publiczne punkty poboru wody tzw. poidełka miejskie i zdroje uliczne oraz utrzymywać je w należytym stanie technicznym i higienicznym.
Co 6 lat, po raz pierwszy do dnia 30 czerwca 2028 r., gmina składa do Wód Polskich sprawozdanie z podjętych działań, zawierające też informację o tym, jaki odsetek mieszkańców korzysta z sieci wodociągowej. Sprawozdanie nie może zawierać danych osobowych.
Co zyskuje zwykły odbiorca wody?
Choć nowe przepisy nakładają obowiązki przede wszystkim na przedsiębiorstwa i instytucje, odbiorca wody – czyli każdy z nas – zyskuje realnie więcej praw, szczególnie w zakresie dostępu do informacji.
Od tej pory dostawca wody ma aktywnie udostępniać każdemu odbiorcy informacje o:
- jakości dostarczanej wody i wynikach badań – bez konieczności samodzielnego szukania tych danych;
- cenie wody w przeliczeniu na litr – żeby każdy mógł sam porównać, czy woda z kranu jest tańsza od butelkowanej (zwykle około 100 – 300 razy tańsza);
- indywidualnym zużyciu wody w swoim gospodarstwie domowym i porównaniu ze średnią – o ile technicznie jest to możliwe;
- podsumowaniu oceny ryzyka dotyczącej systemu zaopatrzenia w wodę.
Co istotne: przepisy nie dają konsumentom wprost nowych narzędzi do dochodzenia roszczeń względem dostawców wody, jednakże drastycznie zwiększają zakres i ilość informacji, które będą publicznie dostępne. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do sporu z dostawcą wody – na przykład o jej jakość lub skutki zdrowotne – odbiorca będzie dysponował znacznie bogatszym materiałem dowodowym, niż dotychczas.
Jakie kary grożą za niedopełnienie obowiązków?
Ustawa przewiduje kary pieniężne dla podmiotów, które nie wywiążą się z nowych obowiązków. Wysokość kary zależy od rodzaju naruszenia:
- od 100 do 60 000 zł – za brak wymaganych badań jakości wody, zaniechanie działań naprawczych lub niewykonanie obowiązków informacyjnych wobec konsumentów;
- 10 zł za każdy dzień opóźnienia, maksymalnie za 365 dni – za nieprzekazanie w terminie oceny ryzyka;
- od 100 do 10 000 zł – dla właściciela lub zarządcy obiektu priorytetowego, który nie przeprowadził oceny ryzyka, nie zlecił wymaganych badań, albo nie złożył wymaganych sprawozdań.
Kary nakładają różne organy – w zależności od rodzaju naruszenia: organ regulacyjny, dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej (Wody Polskie) lub organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Od każdej decyzji przysługuje odwołanie na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego.
Kiedy i co wchodzi w życie – harmonogram najważniejszych terminów
- 21 maja 2026 r. – wejście w życie ustawy.
- 31 grudnia 2026 r. – termin pierwszej oceny ryzyka w obszarze zasilania ujęcia wody (obowiązek dostawców wody).
- Do 18 miesięcy od wejścia w życie – dotychczasowe rozporządzenie wykonawcze o jakości wody zachowuje moc.
- 30 czerwca 2028 r. – termin pierwszej oceny ryzyka w systemie zaopatrzenia w wodę (dostawcy) oraz w instalacjach wewnętrznych obiektów priorytetowych (właściciele i zarządcy). Tego samego dnia gminy składają pierwsze sprawozdanie do Wód Polskich.
- 31 grudnia 2032 r. – wygaśnięcie przepisów przejściowych ustawy nowelizującej.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy woda z kranu będzie teraz bezpieczniejsza?
Tak – taki jest cel nowelizacji. Zamiast reagować na zanieczyszczenia po fakcie, dostawcy wody zarządzający systemem wodociągowym będą musieli identyfikować zagrożenia z wyprzedzeniem i wdrażać środki zapobiegawcze. Dodatkowo rozszerzono katalog substancji, które są monitorowane – w tym nowych związków chemicznych i mikrobiologicznych.
Kto odpowiada za jakość wody w bloku, hotelu czy szkole?
Przedsiębiorstwo wodociągowe odpowiada za jakość wody do tzw. punktu dostawy – czyli do zaworu za wodomierzem głównym w budynku. Za instalację wewnątrz budynku (rury, armatura) odpowiada właściciel lub zarządca nieruchomości. W obiektach priorytetowych (szpitale, hotele, szkoły) ta odpowiedzialność jest teraz sformalizowana i poparta obowiązkiem oceny ryzyka oraz badań na Legionellę i ołów.
Czy jako mieszkaniec muszę coś zrobić w związku z nowymi przepisami?
Zwykły odbiorca wody nie ma żadnych nowych obowiązków wynikających z tej ustawy. Natomiast zyskuje więcej praw: prawo do aktualnych informacji o jakości wody, cenie za litr i własnym zużyciu – udostępnianych bezpośrednio przez dostawcę, np. na fakturze lub w aplikacji.